Newsletter

Finansowy prezent dla dziecka (II

19.10.2004
Obok lokaty w banku czy bankowego konta, warto na przyszłość swojej pociechy spojrzeć w perspektywie najbliższych kilku, kilkunastu lat i przyjrzeć się propozycjom Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych (TFI). Otwarcie rejestru w funduszu inwestycyjnym a może plan systematycznego oszczędzania?

Dla zabezpieczenia bliższej lub dalszej przyszłości dziecka warto przyjrzeć się ofercie Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych. Można pomyśleć o otwarciu dziecku rejestru w którymś z funduszy inwestycyjnych (chociaż może to wiązać się z pewnymi ograniczeniami, o których będziemy pisali dalej), ale także o tzw. planie systematycznego oszczędzania lub programie inwestycyjnym. Fundusze stosują różne nazwy, ale te dedykowane z myślą o najmłodszych bardzo łatwo poznać właśnie po nazwie. Ich wspólną cechą jest to, że są oparte na funkcjonowaniu różnych funduszy inwestycyjnych - zarówno tych o większym ryzyku, jak i mniejszym. Ale od inwestowania w poszczególnych funduszach plany systematycznego oszczędzania różnią się w jednym, za to szczególnie istotnym punkcie - zobowiązujemy się do regularnych wpłat składki na konto funduszu, a w zamian za to korzystamy z dużych zniżek w opłacie pobieranej przy zakupie jednostek uczestnictwa.

Z myślą o najmłodszych klientach większość towarzystw oferuje tzw. indywidualne plany oszczędnościowe lub programy inwestycyjne. Pozwalają one na gromadzenie oszczędności, które fundusze pomnażają, inwestując w różne instrumenty na rynku finansowym (obligacje, bony skarbowe, akcje). Zgromadzony przez ustalony czas kapitał - klienci mogą potem przeznaczać na dowolny cel - wykształcenie dziecka, inwestycje czy pomoc w usamodzielnieniu się.

Uczestnictwo w tego typu programach polega na wpłaceniu pierwszej składki (tzw. opłaty początkowej - najczęściej w wysokości późniejszych składek), a następnie wpłacaniu co miesiąc zadeklarowanej przy podpisywaniu umowy składki, ustalonej przez fundusz. Wysokość tych składek zależy od wariantów ustalonych przez fundusze - te najniższe wynoszą 50-100 złotych, inne warianty zakładają wpłaty kilkuset złotych miesięcznie. W większości funduszy można oczywiście dokonywać także dodatkowych wpłat, można także je zupełnie zawiesić na kilka miesięcy, ale wstrzymanie regularnych wpłat może wiązać się z różnymi konsekwencjami, np. z przedłużeniem trwania planu oszczędnościowego o czas wstrzymania wpłat lub dodatkowymi opłatami.

Minimalny czas oszczędzania, proponowany przez fundusze, jest różny - najkrótszy okres w większości przypadków to 2-3 lata, inne warianty - 5 lat i więcej. Od tego, na jak długo powierzamy funduszom oszczędności, zależą zniżki i wysokość różnych prowizji - zasadniczo im dłuższy jest okres oszczędzania, tym koszty są niższe, w tym również zakupu jednostek uczestnictwa. I to właśnie, o czym już wspomnieliśmy wcześniej, podstawowa różnica między inwestowaniem bezpośrednio w fundusze inwestycyjne, a programami długoterminowego oszczędzania.

Jeśli chodzi o opłaty i prowizje to przy inwestowaniu w fundusze zwykle są one dość wysokie, mogą one pochłaniać nawet do kilku procent powierzanego im kapitału, natomiast w niektórych programach oszczędnościowych wysokość prowizji zależy od deklarowanych wpłat, a niekiedy opłaty maleją wraz ze wzrostem kwoty wpłaconej na rachunek funduszu (w jednym z funduszy oferującym program oszczędnościowy oparty na funduszu stabilnego wzrostu, zniżki opłaty dystrybucyjnej wyglądają następująco: pierwsze 3 lata uczestnictwa - 25 %, 4 rok - 40%, 5 rok - 50%, a 6 rok i więcej - minimum 60%).

W programach oszczędnościowych możemy wyjąć zgromadzone środki w każdym momencie wraz z wypracowanym zyskiem, osiągniętym przez fundusz inwestycyjny, może jednak wiązać się to dodatkowymi kosztami.

Czas oszczędzania odgrywa bardzo ważną rolę z jeszcze jednego powodu. Z długością oszczędzania związana jest strategia inwestycyjna i "portfel" programu oszczędnościowego, czyli mówiąc prościej - gotowość ponoszenia przez jego uczestnika większego lub mniejszego ryzyka inwestycyjnego. Fundusze, oferując poszczególne warianty programów oszczędnościowych, dywersyfikują, różnicują portfel instrumentów finansowych, w które lokują pieniądze klientów - im więcej środków inwestują w obligacje i bony skarbowe, a mniej w akcje - tym inwestycja jest bezpieczniejsza, ale potencjalny zysk będzie mniejszy niż w przypadku bardziej ryzykownego portfela, w którym dominują papiery udziałowe przedsiębiorstw.

Umowę uczestnictwa w programach oszczędnościowych możemy podpisać w punktach dystrybucji jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, ale przed podjęciem decyzji należy pilnie prześledzić każdy punkt prospektu informacyjnego, a w razie niejasności pytać, pytać i jeszcze raz pytać konsultantów w funduszach.

Otwarcie rejestru w funduszu i inwestycje - to również dobry sposób na zabezpieczenie przyszłości potomka. Procedura otwarcia rejestru dla osoby małoletniej niczym nie różni się od tej procedury w stosunku do osoby pełnoletniej - pisaliśmy o tym w artykułach - "Jak otworzyć rachunek inwestycyjny", "Mam rejestr i co dalej", "Zmiana funduszu inwestycyjnego - na co zwrócić uwagę?". Są natomiast różnice w sposobie inwestowania - składania dyspozycji kupna, odkupienia (umorzenia) jednostek uczestnictwa, czy zmiany funduszu - postępowanie w przypadku, gdy właścicielem jest osoba małoletnia ma charakter szczególny, a precyzyjne ustalenia znajdują w prospektach emisyjnych każdego z TFI.

Obowiązujące przepisy prawne stanowią, że posiadaczem funduszu może być osoba małoletnia. Istnieje jednak granica - do 13 roku życia i po. Osoba małoletnia, która nie ukończyła 13 lat w dniu podpisania umowy o otwarcie rejestru w funduszu inwestycyjnym, może nabywać jednostki uczestnictwa jedynie za pośrednictwem przedstawiciela ustawowego, czyli rodzica, opiekuna czy kuratora wyznaczonego przez sąd opiekuńczy. Osoba, która ma ukończone 13 lat może nabywać jednostki uczestnictwa sama, po uzyskaniu zgody przedstawiciela ustawowego.

Małoletni uczestnicy funduszy nie mogą także udzielać pełnomocnictw do kupowania jednostek uczestnictwa w funduszu.

Sprawa jednak najbardziej komplikuje się, gdy dochodzimy do punku mówiącego o odkupywaniu (umarzaniu) jednostek od uczestnika przez fundusz lub przy ich konwersji - zamianie jednostek jednego funduszu na inny. Otóż - wszystko odbywa się zgodnie ze zwykłymi procedurami, ale tylko do momentu, gdy wartość operacji nie przekracza sumy 500 zł w okresie kolejnych 30 dni.

Jeśli zlecenie przekracza tę kwotę przepisy określają to, jako przekroczenie tzw. zwykłego zarządu, a w związku z tym zlecenia mogą być zrealizowane wyłącznie za zgodą sądu opiekuńczego. Jeśli więc, a może przecież, zdarzyć się potrzeba szybkiego wyciagnięcia pieniędzy z funduszu potomka na np. jakiś większy zakup lub opłacenie uczelni czy kosztów leczenia - należy pomyśleć o tym wcześniej lub uzbroić się w cierpliwość, ponieważ załatwienie tej sprawy w sądzie rodzinnym potrwa prawdopodobnie co najmniej kilka dni. Dlatego też - przed podjęciem decyzji warto rozważyć także inne rozwiązanie - być może udzielenie pełnomocnictwa byłoby rozwiązaniem prostszym i korzystniejszym.

Źródła: strony internetowe TFI

Autor: Eryk Kazanowski

Copyright by Portal Edukacji Ekonomicznej NBPortal.pl

Materiał pochodzi z Portalu Edukacji Ekonomicznej NBPortal.pl Materiał pochodzi z Portalu Edukacji Ekonomicznej NBPortal.pl
Warto wiedzieć
ZUSILLA atakuje, Legg Mason broni 15.04.2011
15 kwietnia Legg Mason TFI S.A. rozpoczyna kampanię reklamową uświadamiającą Polakom potrzebę samodzielnego... więcej
Legg Mason Akcji FIO na 5 gwiazdek AOL 10.02.2011
Fundusz Legg Mason Akcji utrzymał swój 5-gwiazdkowy rating firmy Analizy Online. Tym samym pozostaje... więcej
Union Investment TFI konsekwentnie stawia na akcje 24.01.2011
Warszawa, 20 stycznia 2011 – Pomimo, że nowy rok na warszawskiej giełdzie rozpoczął się spadkami,... więcej
więcej