Fundusze wycisną 1,5 mld zł z przyszłych emerytów
11.09.2007
Towarzystwa emerytalne zarobiły w pół roku na czysto 331 mln zł. Nic dziwnego, skoro biorą maksymalną prowizję, na jaką pozwala im prawo.
Z roku na rok powszechne towarzystwa emerytalne (PTE) zarabiają coraz więcej. W I półroczu ponad 331 mln zł na czysto. To o 13 proc. więcej niż przed rokiem. Wyższe zyski zawdzięczają większym przychodom. Jednym ich źródłem są klienci otwartych funduszy emerytalnych (OFE), którzy najpierw płacą prowizję od każdej składki, a potem co miesiąc opłatę za zarządzanie.
W pierwszym półroczu OFE zebrały w ten sposób 782 mln zł. Wynika z tego, że w całym roku na pewno zgromadzą grubo ponad 1,5 mld zł. A to oznacza dla nich kokosy, bo ponad 42 proc. sumy pobieranej z prowizji jest dla nich czystym zyskiem.
- Zyski wypracowywane przez PTE są nadzwyczaj wysokie i w interesie wszystkich emerytów jest, by opłaty były niższe. Towarzystwa zdają sobie z tego sprawę, bo o tej kwestii branża dyskutowała 2-3 lata temu, ale potem zabrakło politycznej inicjatywy dla zmiany przepisów - mówi Wojciech Nagel, ekspert od ubezpieczeń społecznych Business Centre Club.
Więcej dostają
Wyższe przychody PTE nie wynikają z rosnących opłat. Te się nie zmieniły. Po prostu do OFE wpływa coraz więcej pieniędzy. Rośnie też liczba płacących...
Gazeta Wyborcza