Newsletter

GPW: piątek dostarczył sporo emocji

07.11.2008
Dzisiejsza sesja na GPW pomimo końcówki tygodnia charakteryzowała się dużą zmiennością. Giełdy europejskie nie zareagowały na wczorajsze spadki na Wall Street, ponieważ już w czwartek były one zawarte w cenach akcji.

Podobnie sytuacja wyglądała na warszawskim parkiecie, który rozpoczął dzień od wzrostów, ale w trakcie sesji indeksy zaczęły słabnąć. Jeśli popatrzy się na cały przebieg sesji to można dojść do wniosku, że inwestorzy byli dzisiaj lekko zdezorientowani. Z jednej strony gracze oczekiwali na doniesienia z amerykańskiego rynku pracy, a z drugiej po cichu liczyli na dzisiejsze odbicie na Wall Steet, co widać było po końcówce dzisiejszej sesji.

Żadnego zaskoczenia jednak nie było, dane z USA okazały się fatalne. Stopa bezrobocia w Stanach Zjednoczonych w październiku wyniosła aż 6,5% (prog. 6,3%), natomiast liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych spadła o 240 tys. (prog. 200 tys.). Pomimo kiepskich doniesień, amerykańskie indeksy na początku sesji wzrastały. To samo miało miejsce na parkietach europejskich i na GPW. Powód tego niczym nieuzasadnionego optymizmu był prosty - inwestorzy stwierdzili, że fatalne dane z amerykańskiego rynku pracy będą kluczowym argumentem co do dalszego cięcia stóp procentowych w USA.

Taki obrót sytuacji sprawił, że indeks WIG20 w szybkim tempie znalazł się blisko sesyjnych maksimów i zyskał na zamknięciu 2,37%. Indeksy mWIG40 oraz sWIG80 wzrosły o 0,17% i 0,71%. Obroty podczas dzisiejszej sesji wyniosły 1 mld złotych.

Ostatnia sesja w tym tygodniu dostarczyła wielu emocji. Początek sesji zapowiadał się spokojne, ale zmienność pod koniec notowań mogła wielu graczy mocno zaskoczyć. Bykom w dobrym stylu udało się oddalić od wczorajszych minimów, chociaż obroty nie były oszałamiające. Przyszły tydzień ze względu na Święto Niepodległości powinien przynieść raczej spokojne rozstrzygnięcia na GPW, chociaż patrząc na dzisiejszą końcówkę sesji wszystko jest możliwe. Nadal wydaje się, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na następne tygodnie jest konsolidacja na rynkach niż powrót do mocnych wzrostów.

Maciej Dyja, Główny Analityk

Gold Finance

Gold Finance - Maciej Dyja, Główny Analityk
Warto wiedzieć
ZUSILLA atakuje, Legg Mason broni 15.04.2011
15 kwietnia Legg Mason TFI S.A. rozpoczyna kampanię reklamową uświadamiającą Polakom potrzebę samodzielnego... więcej
Legg Mason Akcji FIO na 5 gwiazdek AOL 10.02.2011
Fundusz Legg Mason Akcji utrzymał swój 5-gwiazdkowy rating firmy Analizy Online. Tym samym pozostaje... więcej
Union Investment TFI konsekwentnie stawia na akcje 24.01.2011
Warszawa, 20 stycznia 2011 – Pomimo, że nowy rok na warszawskiej giełdzie rozpoczął się spadkami,... więcej
więcej